O rysunku, który powstawał ponad rok

W wolnym czasie i w przypływie weny twórczej lubię rysować. Dawniej rysowałam zwykłymi kredkami szkolnymi, potem przeniosłam się na pastele olejne. Na Święta Bożego Narodzenia 2 lata temu kupiłam sobie na prezent pastele suche. Tuż po świętach postanowiłam je wypróbować i w sumie od razu rzuciłam się na głęboką wodę. Zaczęłam rysować kompozycję, którą widzicie powyżej. Rysowanie to takie zajęcie, podczas którego najbardziej pozwalam wyszaleć się mojemu wewnętrznemu perfekcjoniście 😀 […]

Continue Reading